Search blog.co.uk

Posts archive for: June, 2006
  • feel for you

    zdrapałam całą odżywkę z paznokci, pomalowałam na nowo. torba wypełniona, ale to nie koniec.tak tylko, żeby zacząć. jutro odzyskam pieniądze i znowu coś do przodu.
    żałość.że mówię takie głupie rzeczy.i ktoś tego musi słuchać.mama zostanie sama tutaj.może na działkę z babcią będzie jeździła.

    dziś stałyśmy na balkonie.przerwałam czytanie.potem było milczenie.jest tyle rzeczy, o których chciałabym porozmawiać.ona też ma ich wiele.ale coś nas blokuje.

    dziś przypominam sobie "feel for you" i taniec, kiedy się o tej piosence mówiło.ci ludzie-inny świat zupełnie.tańczyłam raz, a potem patrząc wyciągnęłam rękę i pomógł mi wstać.jakoś bez słów.nie wiem co się z nim dzieje, nawet nie wiem, jak ma na imię, ale taniec pamiętam. i piosenkę.
    dziś jest taki dzień, kiedy patrząc w lustro czuję się ładna.i obracam się, a spódnica ze mną.pójdę spać.

    This one is for you for you
    Only for you
    Just give in to it never think again
    I feel for you

  • oko

    dziś boli mnie głowa od słońca.od trzech dni wracam za późno, by na balkonie było tak, jak chcę. mnóstwo pyłków w powietrzu, lato w końcu, a ja kicham i głowę mam ciężką. ale to nic.to też nic.

    zastanawiam się, jak to będzie.potem sama w autobusie przez trzy dziesiątki godzin.czarne plamki przed oczami i idę spać.

    i'm quite sure that you'll tell me

    just how i should feel today

  • nights are still cold.

    wszystko nierealne.z łatwościa wypowiadam rzeczy.

    boję się bardzo.a potem cieszę.nie mogłabym tu zostać.przypomniały mi się te lata spedzane an soiedlu, kiedy chodziło się po lody do sklepu a wszyscy jechali nad morze.nie chce tak.dlatego ta radość.i w ogóle.

  • to predict

    kogo widzę, co się stać ma jutro, śni mi się zmienione dzień wcześniej. śnią mi się postaci autentyczne, w sytuacjach, które albo są zawstydzające, albo bardzo, bardzo dziwne.
    gdzie pojawiłam się z siostrą, tam wybuchał pożar.właściwie wszystko wokół ognia-teraz to widzę. zbudziłam się przed chwilą z 4-godzinnej drzemki. do domu szłam drzemiąc.gdyby droga była prosta, zamknełabym oczy i zasnęła idąc.

    właśnie mi ucieka ostry dyżur.

  • ***

    jest cicho i zimno.wiem,przesada.dziecinne to wszystko.

  • z przekleństwem w tytule.

    jest mi potwornie przykro.może i z racji sobotniego wieczoru,a może w ogóle.krzyczę, bo okna są otwarte, bo świat jest zły.
    i jestem dziecinna, niepoważna znowu.decyzje, które miały zostać podjęte, zmieniły się o pewny kąt, którego nie potrafię zmierzyć.bo już nie wiem.

Footer:

The content of this website belongs to a private person, blog.co.uk is not responsible for the content of this website.